niedziela, 05 września, 2010

Logowanie



Witamy na stronie:

Naszą witrynę przegląda teraz 3 gości 
Imieniny - Dzisiaj : Beaty Eugeniusza Jutro: Reginy Melchiora

Od początku spotkania Sparta częściej gościła pod bramką rywali, jednak to Krośniewianka przeprowadziła pierwszą groźną akcję. Po dziesięciu minutach gry piłkarze gości przeprowadzili wzorową kontrę i leśmierzan od utraty gola uratował Marek Dembiński, który w ostatniej chwili zablokował strzał z bliskiej odległości Rafała Szymczaka. Kolejne minuty należały już jednak do drużyny prowadzonej przez Mariana Lemańskiego. Dobre sytuacje do strzelenia gola mieli Wojciech Bartosik i Rafał Krawczyk, lecz brakowało pomysłu na wykończenie. W 22. minucie "Szkobel" zmarnował wyborną okazję strzelecką, gdy z kilku metrów uderzył bardzo niecelnie. Szczęścia próbował także pomocnik Bartłomiej Walczak, lecz bramkarz Krośniewic spisywał się bez zarzutu.

W drugiej odsłonie spotkania na boisku działo się niewiele i gra toczyła się głównie w środku pola. Obie druzyny popełniały dużo niewymuszonych błędów i akcje zespołów kończyły się na trzydziestym metrze. W 67. minucie piłkę przed własnym polem karnym stracił Arkadiusz Łuczak, ale świetną pradą popisał się nasz golkiper, który z największym trudem sparował futbolówkę na rzut rożny. Dwanaście minut później powinno być już 2:0 dla gości. Bartłomiejczak podał do wczesniej wprowadzonego Mateusza Zwierzchowskiego, ten po minięciu naszego obrońcy wysunął piłkę do Tomasza Łezki, jednak na nasze szczęście będący w wyśmienitej sytuacji pomocnik Krośniewianki przestrzelił obok słupka. Akcja meczu miała miejsce w 92. minucie. Wojciech Bartosik minął na skrzydle dwóch obrońców, wpadł w pole karne i uderzył po krótkim rogu. GOOOL !!! Piłka zatrzepotała w siatce obok bezradnego bramkarza gości. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie.


 

Komentarze  

 
0 # Krzysiek 2010-06-20 16:54
Z mojej strony mogę tylko wszystkim podziękować (trenerowi i piłkarzom) za wysiłek i walkę do końca. Gdybyśmy w każdym meczu podchodzili tak jak do tego z Krośniewianką to byłby awans pewny. Szkoda tylko, że nie wszyscy byli do dyspozycji trenera i nie mieliśmy za dużo manewrów jeśli chodzi o zmiany. Wreszcie bramkarz pokazał, że jak chce to potrafi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Karol 2010-06-20 18:03
Po pierwsze gratuluję Wojtkowi bramki. Po drugie po raz kolejny bardzo dobre zawody rozegrał Funfaj i Szkobel. Z bardzo dobrej strony pokazał się również Raju i Baran. Szkoda że szkoblowi nic nie weszło. Był by pierwszym w historii leśmierskiej piłki królem strzelców "A" klasy. Może w następnym sezonie :-).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # funfaj 2010-06-20 22:28
Dzięki Karol :-) Ale ja Tylko Robie co muszę na boisku:-) Próbuje Wywiązać się z własnych zadań boiskowych:-) Szkoda Ze musiałem Zejsc Ale Życie;-);-) PzdR:-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Odwiedzin

Dzisiaj:7
Wczoraj:80
W tygodniu:7
W miesiącu br.:296
Ogółem:8064

Użytkowników:

Użytkowników : 34
Artykułów : 38
Zakładki : 17

Sonda

Jak będzie w meczu z Victorią